Problem demograficzny w sumie można rozwiązać, ale kluczem jest zrozumienie tego problemu. Jak to przeczytacie to pierw pukniecie się w głowę, ale po chwili stwierdzicie, że to w sumie logiczne. W rzeczywistości mamy trzy opcję:

1. Akceptujemy tę sytuację. Czyli kobiety rodzą dalej 1,4 dziecka, a wskaźnik dalej będzie spadał. Gdyby w społeczeństwie byłoby więcej chadów to oczywiście wskaźnik by rosnął. Bo gdy kobieta ma poczucie bezpieczeństwa w postaci zajebistego chada, bogatego, rodzinnego i w ogóle i ten chad mówi, że np. chce trójkę dzieci to prawie każda kobieta by na to poszła. Prawda jest taka, że chadów jest mało, kobiety wybrzydzają, społeczeństwo ich nie zmusza do kopulowania z beciakami, a jak już chcą kopulować z beciakiem to biorą piguły i tyle z dzieci. Oczywiście można powiedzieć, że skoro chadów jest mało to zróbmy z każdego giga chada to będzie ich dużo… Ale to utopia. To tak jakby powiedzieć „sprawmy, że wszyscy będziemy piękni, bogaci, zdrowi, wysocy”. Coś jak utopia komunistyczna. Więc ta opcja jest nierealna. Chadów zawsze będzie 5-10 % społeczeństa. Tak mówi rozkład naturalny.

2. Wymuszamy na kobietach wiązanie się z beciakami i piętnujemy odstępstwo od normy. Dobrym przykładzem może być religia tj. KK albo Islam. Jednak od Kościoła masowo odchodzimy i bardzo trudno będzie przekonać społeczeństwo do powrotu. Ta opcja w dzisiejszych czasach niestety raczej odpada.

3. Edukacja + reakcja. Czyli najpierw uświadomienie społeczeństwa, że jest tak jak piszę tj. czyli kobiety mają parcie na chadów, a przez to współczynnik dzietności spada. Następnie reakcja czyli np. farmakologiczne zmienianie psychiki kobiet. Nie dla się zmienić psychiki kobiet samą edukacją. Biologicznego uwarunkowania, które powstawało na przestrzeni setek tysięcy lat nie da się zmienić poprzez powiedzenie „zainteresuj się beciakiem”. Weźmy np. taki gwałt. Coś co w świecie zwierząt jest zupełnie normalne u ludzi jest zakazane. Stworzyliśmy wręcz cały aparat państwowy, który walczy z gwałcicielami i uważamy to za normalne, bo takie ograniczenie gwałtów wpływa dobrze na całe społeczeństwo. Analogicznie pożądanie giga chada to coś zupełnie naturalne z perspektywy biologicznej ale niekoniecznie pożądane z perspektywy społeczeństwa. Dlatego powinniśmy walczyć z naturą kobiet, nawet za pomocą przymusowego leczenia.

#kobiety #demografia #polska #ciekawostki #przegryw #nauka #biologia #mowiejakjest #europa #chad