Kosmos jest przekozacki. Podobno już 22 lata świetlne od ziemi istnieje planeta podobna do naszej. Na której może być życie. Niestety najszybsze statki kosmiczne jakie posiadamy doleciałyby tam za jakieś 150tys lat.

Pulsary to takie gwiazdy na których obrót wokół własnej osi trwa 0.3sek. Wykorzystując coś takiego do startu rakiety moznaby osiągnąć 14% prędkości światła. Tylko, że taki pulsar zniszczył by wszystko w pewnej odległości.

Jest taka planeta na której nie ma światła i jakby tam zapalić latarkę to też mało co byłoby widać. Takie siedlisko demonów. Na takiej planecie jest 1000°C.

Jest też planeta na której są huragany z latającym szkłem. Prędkość to jakieś tysiące km/h. Co jest większe niż najbardziej niszczycielskie huragany na ziemi.

Czarne dziury to zapadnięte gwiazdy i tak potężnej masie że ich siła grawitacyjna nie wypuszcza nawet światła. Nie wiadomo co jest w środku. Ale są tezy że może tam być inny wszechświat. Może jeszcze za mały żeby coś tam mieszkało, ale nasz wszechświat może być ogromną super czarna dziura w której uformowały się galaktyki a ona sama jest w jeszcze większym wszechświecie w którym są inne takie potężne czarne dziury.

Kwazary to dopiero coś. Takie czarne dziury wokół których na odległości kilkuset lub kilku tysięcy lat świetlnych zasysana jest materia: planety itp. z prędkością zbliżona do świetlnej lub nawet większą, przy czym nadaje to tak potężny blask że nasze Słońce to jakoś promil tego. Promieniowanie jakie się wydobywa z tego cyklu dezintegruje jakiekolwiek życie w promieniu kilku tysięcy lat świetlnych. I jest wystrzeliwane takimi laserami prostopadle do pierścienia. Tak to są naturalne elektrownie. Gdyby coś takiego załadować na statek jako napęd to pewnie moglibyśmy latać po galaktykach a może i po wrzechswiatach.

122tys lat świetlnych od ziemi lata sobie diament 4 razy większy niż nasza planeta. I jest nikogo.

Według mnie atomy mają dużo wspólnego z kosmosem. Ich budowa jest bardzo podobna i to chyba wystarczy żeby wyobrazić sobie że cały nasz jebutnie wielki wrzechswiat może być tylko małym atomem w innym większym świecie.

Wgl to sama ziemia to cud. Te idealne parametry. Nie za blisko, nie za daleko od ☀️. Nie zagraża nam żadna gwiazda, ani czarna dziura ani Kwazar. Żadne promieniowanie kosmiczne, żadna kometa nic. Przynajmniej na przestrzeni kilku milionów lat.

W sumie co 50 milionów lat na ziemi jest masowe wymieranie np. Dinozaury. Podobno dlatego że słońce się rusza w górę i w dół co w pewnym momencie powoduje takie promieniowanie że wymiera prawie całe życie. Taki stan trwa 10mln lat. A my jesteśmy za tą gorsza połowa i zmierzamy do tego punktu już za jakieś 15mln lat dotrzemy.

Szkoda tylko że prawdopodobnie nie dożyje ery podboju kosmosu.
#kosmos #nauka #ciekawostki