BANANOWE PRZYGODY

Piątkowa, wakacyjna noc. Na dworze ciepło, wieje lekki wiaterek. To dziś organizmy, należące do bananowców udają się w specjalne miejsca na okres godów. Samce bananowców przygotowane na wyczerpujący wysiłek w tzw. klubowych kiblach wspomagają swój organizm różnymi używkami. Jedną z nich jest napój alkoholowy. Ten służy również, jako przepustka do cipy. Wystarczy, iż samiec spełnia szereg wymagań (odpowiedni wzrost, wygląd w skali stooleya, a także na koncie widnieje co najmniej 5-cyfrowa liczba), dzięki czemu może z niej skorzystać. Przepustka do cipy daje możliwość odbycia stosunku seksualnego z samicą bananowca. To natomiast służy do zwiększenia pewności siebie, a także sprawienia sobie tymczasowej przyjemności. Niestety wyżej wymieniony stosunek seksualny może powodować pewien efekt uboczny, czyli ciąże. Właśnie dlatego bananowce mają w zwyczaju zabezpieczać się – najczęściej mechanicznie (np. poprzez użycie prezerwatywy).

Po wypiciu odpowiedniej ilości napoju alkoholowego, samce bananowców mogą poprowadzić tzw. konflikt o cipe. Objawia się on najczęściej bójką. Według absolwentów Uniwersytetu Przegrywu i Nauk Spierdolonych (UPiNS) jest on pośrednio związany z wyścigiem o cipe.

Kiedy noc dobiega końca, gody ustępują, a bananowce udają się do swoich miejsc zamieszkania (mieszkań na osiedlach deweloperskich).
#przegryw #stulejacontent #normictwo #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #tfwnogf #nauka